Wellness i wellbeing w biurze. Czy i dlaczego to takie ważne?

Wellness i wellbeing w biurze. Czy i dlaczego to takie ważne?

W dobie pracy hybrydowej, obecność pracowników w biurach nie jest tak oczywista jak moglibyśmy chcieć. Jednym z pomysłów na zachęcenie ludzi do ponownego przejścia na tryb stacjonarny jest zadbanie, by miejsce pracy było dla nich tak przyjazne i komfortowe jak to tylko możliwe. Office wellness może w tym pomóc.

Deweloperzy i inwestorzy coraz częściej podnoszą temat wellness w miejscu pracy. To coś,
co powinno być znormalizowane już dawno temu, ale lepiej późno niż wcale. Na początek należy ustalić pewne kwestie: stworzenie miejsc do odpoczynku i komfortowej pracy, to nie fanaberie pracowników
i zmarnowany budżet, oraz: miejsca do odpoczynku nie znaczą, że pracownik będzie leniwy i mniej produktywny. Tak, nawet po zamontowaniu stołu do piłkarzyków. 

Jak zadbać o dobre poczucie pracowników?

Zacznijmy od tego co potrzebne jest wszystkim. Powietrze.

Od kwestii zdrowotnych, przez efektywność pracy aż po zachowanie standardów  budynku warto poświęcić jej nieco uwagi. Badania prowadzone  przez COGfx dobitnie wykazały, że zapewnienie odpowiedniego przepływu powietrza znacząco zwiększa produktywność pracowników.
Nie wspominając już o korzyściach dla alergików (a według NFZ mamy ich około 12 milionów!). 

Pamiętajmy, że pomieszczenia, w których duża liczba osób generuje co2 zwiększają nasze zmęczenie, pogarszają skupienie i naraża na łatwiejsze przenoszenie się drobnoustrojów. Dobrze zaprojektowana wentylacja pomieszczenia nie powinna dodatkowo obciążać naszego budżetu, więc warto zacząć od tego aspektu, projektując nowe miejsce pracy. Sensory kontrolujące jakość i temperaturę powietrza mogą w tym pomóc. 

 Dodatkowo, pamiętajmy o nietoksycznych, spełniających standardy materiałach. Szczególnie jeśli chodzi o wykończenia powierzchni i meble.

To, na czym siedzisz ma znaczenie

Mówiąc o meblach. niewygodne krzesła biurowe dawno nie są już standardem. Fotele
bez mechanizmu tilt są postrzegane za przestarzałe, a biurka bez regulowanej wysokości mogą spotkać się z nie do końca pozytywnym przyjęciem. 

Biura stały się ruchliwe. I nie chodzi o ilość osób pędzących po korytarzach w pośpiechu.

Warto podążyć za tym trendem, umieszczając w coworku, czy chill roomie (najlepiej w obu) różnorodne fotele, krzesła i kanapy, a nawet hamaki, piłki i leżanki, które pozwolą każdemu usiąść
w najwygodniejszej dla siebie pozycji, odciążyć kręgosłup i odpocząć W miarę możliwości warto dopasować rozkład przestrzeni pamiętając do różnych stylów funkcjonowania i pracy. Otwarta przestrzeń coworkingowa to świetny pomysł, ale osoby które chciałyby zrelaksować się w mniejszym gronie i zredukowanym hałasie spowodowanym np. przez korzystanie z kuchni na pewno docenią półotwarte  miejsca, łączące ciszę pokoju biurowego i wygodę coworku/chill roomu.

źródło:freepik

Za głośno? A może za cicho?

Mówiąc o hałasie, call boxy weszły już na dobre do biurowej świadomości. Co innego jednak redukcja głośnych dźwięków poza nimi. Rozmowa między dwiema osobami to około 50db. Przeciętne natężenie dźwięku to około 60-70db. To mniej niż na przykład kosiarka, ale w perspektywie ośmiu godzin pracy potrafi stanowić różnice. Co ciekawe, za duże wytłumienie hałasu potrafi znacząco obniżyć produktywność i rozpraszać w takim samym stopniu jak hałas. Jak zachować złoty środek? Połączenie paneli wygłuszających, callboxów oraz pomieszczeń bez żadnego ze wspomnianych.
W końcu odgłosy tła są naturalne. 

Nieodłącznym elementem biurowego wellness są rośliny. Są potrzebne tak często, jak często pisze się o nich w tego rodzaju tekstach. Wraz z ich wprowadzeniem do biura, nie tylko pracuje nam
się milej, ale możemy liczyć na redukcję hałasu, ocieplenie wizerunku biura, oraz filtrowanie powietrza (tu warto zainwestować w ściany złożone z roślin). 
Co w takim razie zrobić by zwiększyć domową atmosferę i przywiązanie do miejsca? Tu ważne
jest pojęcie prywatności i własności. Możliwość personalizacji własnego miejsca nie jest
już podstawową opcją dla każdego, szczególnie w momencie, kiedy częste zmienianie miejsca pracy
i mobilne stanowiska są coraz bardziej popularne. Te z kolei również mają swoje zalety, dlatego złotym środkiem może być choćby zapewnienie każdemu szafki, która może być personalizowana,
a co najważniejsze własna.

Wellness w biurze

Zwracamy uwagę na rosnący trend włączania stref fitness i relaksu do przestrzeni biurowych
w celu promowania dobrego samopoczucia pracowników. Uwzględniamy pomysły na siłownie
, pokoje do medytacji, miejsca do drzemki i przestrzenie zewnętrzne. W przypadku
tych ostatnich warto po raz kolejny zawiesić oko na hamakach, kanapach, matach i szeroko pojętych leżankach. 

Najważniejsze jednak na koniec. Kuchnia, bo o niej mowa pełni rolę miejsca wymiany informacji, myśli, przestrzeni integracyjnej i nierzadko miejsca w którym pracownicy mogą oderwać głowę
od wykonywanych zadań. Szeroki stół, odpowiednie oświetlenie (różne nad stołem
i w pomieszczeniu), wyspa koniecznie z hokerami, odpowiednia ilość sprzętu AGD i akcesoriów pokroju przypraw, sztućców i zastawy stołowej. Osobne miejsca dla ludzi potrzebujących własnej przestrzeni również wzbogacą wspólną kuchnię.

Powyższe akapity to tylko część tego, co można zrobić by pracownicy w naszym biurze czuli się
jak w domu. Abstrahując od podniesienia produktywności, poczucie komfortu i możliwość wygodnej pracy przekłada się na dobrą opinię o firmie. Networking i marketing szeptany nieraz działają lepiej niż jakakolwiek płatna promocja. Pamiętajmy, że każdy kto z nami pracuje ma własne zdanie firmie, którym się dzieli z innymi.